NEWSLETTER

Jesteś dzinnikarzem? Wybierz firmy z których chcesz
dostawać informacje prasową wprost na własną
skrzynke e-mail.
ZAPISZ SIĘ

WYSZUKAJ

Wybierz produkt i zrób to sam

2016-11-09 13:33:35

Pierwszym krokiem zbliżającym nas do przywrócenia pożądanej estetyki ścian jest wybranie odpowiednich narzędzi oraz produktów. Szpachelka, paca do nakładania gładzi oraz masa naprawcza pomogą usunąć rysy i ubytki, które pozostały np. w miejscach, gdzie wcześniej wisiało lustro lub obraz. Więcej pracy wiąże się natomiast z wyrównaniem ścian, których pion pozostawia wiele do życzenia. W tym przypadku również można jednak wykonać zadanie samodzielnie – z pomocą płyt kartonowo-gipsowych oraz odpowiedniego kleju.

Ładna ściana w kilka godzin

Dobrym i szybkim sposobem na pozbycie się niedoskonałości ścian jest zastosowanie masy naprawczej, np. superlekkiej masy ACRYL-PUTZ®22LIGHT. Jej zaletą jest gotowa do użycia forma – nie trzeba rozrabiać produktu, wystarczy tylko odpowiednią jego ilość nałożyć na pacę i uzupełnić miejsca po gwoździach czy wkrętach. Przedtem należy jeszcze oczyścić ubytki. Po nałożeniu masy trzeba odczekać 120 minut, następnie przeszlifować powierzchnię, odpylić i przejść do malowania.  – Użycie masy naprawczej jest dobrym rozwiązaniem jeśli chcemy, aby zniszczone ściany szybko wróciły do idealnego stanu. Już po dwóch godzinach od naprawy ubytków – dzięki szybkiemu schnięciu wyrobu – są one gotowe do malowania. Masa charakteryzuje się minimalnym skurczem oraz całkowitym brakiem pęknięć. Nadaje się także do prac wykonywanych na zewnątrz budynków, a dzięki swojej uniwersalności może być stosowana do podłoży gipsowych, betonowych, drewnianych oraz do styropianu – wyjaśnia Dariusz Wróbel, Specjalista ds. Szkoleń Fabryki Farb i Lakierów Śnieżka SA.

Nie wszystkie wkręty czy gwoździe po elementach dekoracyjnych, takich jak duże obrazy pozostawiają jedynie drobne luki. Ponadto ściany „pracują”, mogą też ulec uszkodzeniom mechanicznym lub wywołanym zawilgoceniem. Stąd powstawanie na ich powierzchni rys i pęknięć. Najlepiej uporać się z nimi od razu, gdyż potem mogą się jeszcze powiększyć. – W tym przypadku naszym sojusznikiem w walce z problemami może być masa naprawcza ACRYL-PUTZ®FX23 FLEX zawierająca żywicę polimerową, która poprawia parametry wytrzymałościowe oraz decyduje o świetnej przyczepności do podłoża. Zawartość włókna szklanego powoduje z kolei, że połączenia wykonane z użyciem produktu są trwałe – mówi ekspert. Przed przystąpieniem do prac, warto obejrzeć film instruktażowy, dzięki któremu praca może okazać się jeszcze łatwiejsza: https://www.youtube.com/watch?v=sVPncA4wycw

Na wszystko jest sposób

Własnoręcznie można poradzić sobie także z większymi problemami. Coraz częściej ściany wewnętrzne wykańcza się za pomocą suchej zabudowy, czyli płytami gipsowo-kartonowymi. Można je również wykorzystać do zniwelowania nierówności. Skuwanie ścian i aplikacja nowych tynków mogłaby się w takich przypadkach okazać zbyt kosztowna, a przyklejenie płyt jest czynnością prostszą i szybszą. Dużą zaletą tego rozwiązania jest uzyskanie gładkiej i równej powierzchni  w dość krótkim czasie.

Aby rozpocząć pracę nad przyklejeniem płyt g-k, należy je dokładnie wymierzyć, a na ścianie zaznaczyć miejsca łączenia. Podłoże przeznaczone do klejenia powinno być trwałe, suche i pozbawione zabrudzeń oraz starych, łuszczących się powłok malarskich, a także zagruntowane.  Płyty przyklejamy za pomocą odpowiedniego kleju, który powinien być dobrze wymieszany. Można tu skorzystać np. z kleju gipsowego ACRYL-PUTZ® KG 31, który nakładamy na płyty w formie placków,  w odstępach ok. 30-40 cm. Po przyklejeniu, płyty pionujemy używając do tego poziomicy. Po wyschnięciu powierzchnię można spoinować z zastosowaniem masy szpachlowej ACRYL-PUTZ® MS 30.

Malowanie wnętrz sprawia przyjemność, wówczas gdy kojarzy się z pozytywnymi zmianami. Takie właśnie zmiany wprowadzimy w swoim domu lub mieszkaniu, jeśli zadbamy o przygotowanie podłoża i usunięcie z niego pęknięć oraz ubytków. Na gładkiej, estetycznej powierzchni farba będzie się łatwo aplikować, a później pięknie prezentować. My zaś będziemy mogli się cieszyć dobrze przeprowadzoną pracą, bo ta wykonana samodzielnie smakuje przecież najlepiej.

 

WSPÓŁPRACUJEMY z:

Zaufali nam: